Nie idzie szybko, ale idzie do przodu i dokładnie. Wbrew pozorom, odcinki szpachlowań i taśm są całkiem duże – zupełnie inne odległości do zrobienia niż w przypadku np. Salmo 15-S, tutaj każdy pionowy narożnik ma 70-75 cm i od razu to widać po zużyciu taśmy szklanej. Jak na razie udało się wykrzywić pawęż (to pierwsze drewniane salmo z łukowatą pawężą!), poszpachlować i zalaminować taśmami szklanymi (2x10cm szerokości, gramatura 140 na każde łączenie sklejek, w przedziale silnika dodatkowo 1 warstwa taśmy 5cm szerokości pod spodem). Mój optymalny zestaw to żywica Epidian 53 z utwardzaczem TFF + aerosil 200 do szpachlowania i E53 + utwardzacz IDA do laminowania. Gdy gęstnieje i przestaje dobrze przesączać tkaninę – podgrzewam go na farelce. Poobcinałem też już z zewnątrz druty i trytytki, żeby ten element nie kaleczył mi elementów sklejki, na których on leży, na których pracuję i niestety po których chodzę, zostawiając ślady – mało miejsca w garażu :)

Zostało mi do położenia już bardzo niewiele szpachli i taśmy w przedniej części – myślę że poziom zaawansowania prac nad tą częścią (nie licząc prac przy burtach i pawęży z zewnątrz) przekroczył 50%… a więc proste wyliczenie: 1,3m (dł. tej części) : 6,5m (dł jachtu) x 50% = 0,1    ….czyli wychodzi, że mam 10% jachtu zbudowane 😉

Share →
sklejki
Henri_Lloyd_150p
wawer
chaber_150p
teknos_oliva_vertical_150p
Niebieska_szkola_150p
AGA_logo_min
Edredon
logo_ost_bez
ForumExtremum
logo-kolosy
Organika Sarzyna logo
milim_150
salmo-logo-www
logo_ost_bez
Logo Jachting_150p
Wiatr_min
WaterCraft